March 27, 2017

Family time in London PL|EN

*Scroll down to read in English*

Minęło już trochę czasu, odkąd odwiedzili mnie rodzice z siostrą i chyba coraz bardziej mi się za nimi tęskni. Skupiam się jednak na dość ważnych dla mnie rzeczach, ostatnio dzieje się w moim życiu wiele dobrego i mam wrażenie, że wszystko idzie w jak najlepszym kierunku. Chcę wykrzyczeć światu i napisać tutaj wielkimi literami, co się dzieje, jak szczęśliwa jestem, ale chyba obawiam się, że nadal coś może pójść nie po mojej myśli. Jeszcze trochę. Ostatnio działo się źle w Londynie, z którego ja mam tak wiele dobrych wspomnień. Zawsze obawiam się tam jeździć, ale prawdą jest jednak, że takie rzeczy mogą wydarzyć się wszędzie. Teraz będzie wzmożona kontrola, ale za kilka tygodni wszyscy wrócą do normalności. Ja nie mogę się doczekać, aż odwiedzi mnie kuzynka, a potem po dwóch tygodniach polecę do Polski. Jak zawsze mam kilka planów na swój przylot, mam nadzieję, że tym razem wszystkie one wypalą. Teraz wrzucam kilka zdjęć z dnia, w którym wraz z moją rodziną odwiedziliśmy Londyn. Było niezwykle zimno i deszczowo - typowa londyńska pogoda, prawda ? Dzień był jednak udany, szczególnie gdy wracając pociągiem, próbowaliśmy fasolki wszystkich smaków!
______________
It's been a while since my parents and my sister have visited me and I miss them more and more. However, I focus on things that are quite important to me, lately my life has been very good and I have the impression that everything is going in the best possible direction. I want to shout out to the world and write here in capital letters what happens, how happy I am, but I guess I'm afraid that something still can go not on my mind. I need some more time. It's been a bad thing lately in London, from which I have so many good memories. I am always afraid to go there, but it is true that such things can happen everywhere. Now there will be more control, but in a few weeks everyone will return to normalcy. I can not wait to visit my cousin, and then after two weeks I will go to Poland. As always I have some plans for my arrival, I hope this time they will be exactly, like I want them to be. Now I am putting some pictures of the day I visited London with my family. It was unusually cold and rainy - typical London weather, right ? The day was really good, especially when we were going back home and trying beans of all tastes





19 comments:

  1. Byłam w Anglii już tyle razy, ale jeszcze nigdy nie odwiedziłam Londynu i nie wiem jak to się mogło zdarzyć. Piękne miejsce, mam nadzieję, że wkrótce się tam wybiorę.
    http://momentdlamniee.blogspot.com/2017/03/h-na-sportowo.html

    ReplyDelete
  2. Aż miło popatrzeć na takie zdjęcia. Super wpis :)
    Mój blog

    ReplyDelete
  3. Fajne zdjęcia, ja sama nigdy tam nie byłam :)

    ReplyDelete
  4. Też mam wielkie marzenie kiedyś się tam wybrać, ale nie wiem co z tego wyjdzie. Londyn jest piękny, szkoda że teraz tam tak niebezpiecznie :(

    ReplyDelete
  5. Cudowna relacja, szkoda, że Europa stała się taka niebezpieczna. Mam w planach wyjazd do Paryża i mam pewne obawy :( Miło popatrzeć na rodzinne zdjęcia :)

    http://shizuko-ai.blogspot.com/

    ReplyDelete
  6. piękne rodzinne zdjęcia :)
    a co do sytuacji w Londynie i w Europie w ogóle- masz niestety rację. To może zdarzyć się wszędzie. Sama planuję wyjazd do Wiednia i zastanawiam się na ile to w obecnym stanie rzeczy jest bezpieczne...
    Cóż, panikować też nie ma sensu.
    Życzę Ci wszystkiego dobrego i oby sprawy nadal układały się po Twojej myśli :*

    ReplyDelete
  7. Cudowne rodzinne zdjęcia! Takie chwile z ukochanymi osobami są bezcenne :)
    W Londynie byłam raz ale zakochałam się w tym miejscu :)
    Mój blog - Klik

    ReplyDelete
  8. Bardzo ładne zdjęcia! Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. Wow ale zazdroszczę <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/03/stylewepl-and-justfashionnow.html

    ReplyDelete
  10. Rodzice jacy piękni i młodzi! 😍 Znam ten ból, też mieszkam daleko od domu i za każdym razem jest mi ciężko wracać i od razu planuję co zrobię, kiedy przyjadę po raz kolejny. ;)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie http://flawlessgold.blogspot.com/?m=1:)

    ReplyDelete
  11. Rodzice jacy piękni i młodzi! �� Ja też mieszkam z dala od rodziców i wiem jak mocno tęsknisz. Ja za każdym razem z bólem serca wyjeżdżam z rodzinnego domu. :(

    W wolnej chwili zapraszam do siebie http://flawlessgold.blogspot.com/?m=1 :)

    ReplyDelete
  12. Ale jesteście podobne z mamą i siostrą! :) A w Londynie jeszcze nigdy nie byłam, choć bardzo bym chciała.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zazwyczaj ludzie mówią, że jesteśmy bardziej podobne do taty :D

      Delete
  13. Jeżeli jesteś szczesliwa to nie załamuj się i nie dołuj myślami, że może pójść coś nie tak. Jesteśmy ludźmi a w życiu bywa różnie, jednak najważniejsze to pozytywne myślenie!
    Obserwuje ☺

    ReplyDelete
  14. Nigdy nie byłam w Londynie, a bardzo bym chciała.
    Czas spędzony z rodziną to najlepszy czas :)

    ReplyDelete
  15. Dobrze, że skupiasz się na sobie. ;]

    ReplyDelete
  16. Suuuper, mam nadzieję, że Ty też miło spędzisz swój pobyt w Polsce :)

    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<

    ReplyDelete
  17. Już dwa razy byłam w Londynie i mam wspaniałe z nim wspomnienia *_* Jestem fanką Harrego i ubolewam, że moja ciocia nie zaprowadziła mnie do tego sklepu :( Następnym razem powiem jej, żeby mnie tam zaprowadziła :)

    Zapraszam :)
    http://normalnienienormalnanastolatkaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  18. A ja mieszkam od 9 lat w Irlandii ale już w przyszłym roku wracam do kraju :) A w Londynie byłam w marcu, był to krótki wypad ale bardzo mi się podobało -:)

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz, naprawdę bardzo motywujecie mnie do dalszego pisania !
Nie zapomnij zostawić linka do swojego bloga, bym mogła się odwdzięczyć !
Na pytania odpowiadam przy Twoim komentarzu. ;)