November 30, 2016

Memories !

*Scroll down to read in English*

Hej !
Wiem, że trochę mnie tu nie było, ale tłumaczyć się nie będę, bo to zbędne. Bloga w końcu piszę z pasji, nie z przymusu, dlatego czasami gdy się nie ma chęci lub pomysłów, lepiej na chwilę dać sobie spokój, żeby potem wrócić ze zdwojoną siłą, energią i chęciami. Ostatnio zimno tutaj strasznie, aż wychodzić z domu się nie chce, ale ja na razie żyję tym, że już  za 16 dni lecę do Polski. Nie mogę się doczekać. W Black Friday wybrałam się na zakupy i wydałam zdecydowanie zbyt dużo pieniędzy, ale usprawiedliwiam się tym, że nie kupiłam nic sobie, a jedynie prezenty dla swojej rodziny ! 
Kilka miesięcy temu wpadłam na pomysł robienia filmików, tak o, dla siebie, by mieć uwiecznione wspomnienia. Nigdy nie marzyłam o nagrywaniu vlogów, przed kamerą mówić nie umiem, a mój głos mnie niezmiernie irytuje. Jednak lubię nagrywać relacje, gdy gdzieś jadę. Teraz wracam sobie pamięcią do mojej nocy w Londynie z Patrycją lub wycieczki na The Seven Sisters Cliffs i właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że nie podzieliłam się z Wami filmikami, które zrobiłam. Oczywiście, są to czysto amatorskie filmiki, ale jak je teraz oglądam, na mojej twarzy od razu pojawia się uśmiech. Zawsze robię dużo zdjęć, ale chyba będę częściej robiła coś na wzór filmików na dole. Świetna pamiątka ! :)
__________________________
Hey ! 
I know, I haven't been here for a while, but I'm not going to explein myself. I write blog with passion, not because I have to, that's why when sometimes I don't have a desire or ideas, I think, it's better to stop for a while, just to come back after few days with doubled strength, energy and willingness. Lately it's really cold here, I don't even want to go out, but for now I live with one thought, that I'm going to Poland in 16 days. I can't wait. On Black Friday I went shopping and I spent too much money, but I have an excuse, because I didn't buy anything for myself, just some gifts for my family.
Few months ago I had an idea to make a videos, just for myself to have my memories immortalized. I have never dreamed about making vlogs, I can't talk to the camera and I think, my voice is so irritating. But I like to make a relations, when I go somewhere. Now I come back to memory of my night in London with Patrycja or trip to The Seven Sisters Cliffs and I just realized, that I didn't share videos, which I made, with you. Of course, they are pretty amateur, but when I'm watching them now, on my face is smile. I always take a lot of photos, but I think I will be doing more videos like this down here. It's really great souvenir ! :)

5 comments:

  1. Ahhh zakochałam się w widokach z ostatniego filmików.

    Pozdrawiam kochana :* glamcia.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Wspomnienie, to coś czego nam nikt nie odbierze. Fajnie, że wpadłaś na pomysł z nagrywaniem filmików.:)

    ReplyDelete
  3. Sama uwielbiam często nagrywać filmiki jeśli jestem w jakimś ciekawym miejscu :) Później zostaje ładnie to zmontować i mamy piękne wspomnienia, do których zawsze można wrócić :) A po obejrzeniu Twoich stwierdzam, że masz piękne miejsca do nagrywania :)

    ReplyDelete
  4. Cześć, chciałam Cię zaprosić na KONKURS/ROZDANIE na moim blogu!
    Do wygrania świetna nagroda! Na pewno umili Ci świąteczne wieczory, a może przyda się na prezent dla bliskiej osoby? :)

    KONKURS
    ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM



    ReplyDelete
  5. Z filmikami do czynienia zbytnio nie miałam, zawsze fotografia była bliska memu sercu :D. Może spróbuję, taka chwilowa zmiana mogłaby być ciekawa :)
    zaryzykuj i kliknij

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz, naprawdę bardzo motywujecie mnie do dalszego pisania !
Nie zapomnij zostawić linka do swojego bloga, bym mogła się odwdzięczyć !
Na pytania odpowiadam przy Twoim komentarzu. ;)