August 30, 2016

Cliffs again..

*Scroll down to read in English*

Hej !
Dość długo tutaj nie zawitałam, co było spowodowane moim niezbyt dobrym humorem po powrocie do UK z Polski, ale już do Was wracam i wszystko jest świetnie ! Doszłam do wniosku, że mam tutaj zbyt dużo wolnego czasu (tak, to jest możliwe), więc znalazłam sobie kilka zajęć i wszystko jest w porządku. Zaczęłam chodzić na siłownię oraz uczyć się sama włoskiego ! 
W ten weekend zaprosiłam do siebie inną au pair, Patrycję, która została u mnie aż do poniedziałku. Muszę przyznać, że świetnie się bawiłyśmy. W sobotę wybrałyśmy się z dwiema innymi Polkami na The Seven Sisters. Uwielbiam to miejsce i na pewno tam wrócę jeszcze nie raz. Wieczory spędziłyśmy na imprezach, a wczoraj się pożegnałyśmy i zamierzamy się ponownie spotkać w kolejny weekend. W następnym tygodniu dzieci zaczynają szkołę, więc znów moja rutyna się zmieni. Ale to nic, jestem zadowolona. Prawdopodobnie będę miała dla Was również coś nowego niebawem, ale na razie nic nie mówię ! 
___________
Hey ! 
I wasn't here a long time, because when I came back to UK from Poland, I was little sad and lonely, but now I'm back and everything is great ! I came to the conclusion, that I have too much free time her (yeah, it's possible), so I've found few activities for myself and everything is okey. I've started the gym and learn italian !
At this weekend I invited to me other au pair, also Patrycja, who stayed at my house until monday. I have to admit, we had a great time. On Saturday we came to The Seven Sisters with two others polish au pairs. I love this place and I'll go back there not once. At evenings we came to the club and yestarday we said goodbay to ourselves, but we want to meet again next weekend. On next week children are starting the school so my routine will change again. But I'm happy because of that. Probably I'll have something new for you soon, but for now I'm not saying anything !




 

















15 comments:

  1. bardzo lubię czytać Twojego bloga :) sama kiedyś chciałam zostać Au Pair, powodzenia za granicą kochana<3!
    http://weronikastaron.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się bardzo z tego powodu ! <3

      Delete
  2. Dopiero teraz zauważyłam jak dużo w blogo i youtubo-sferze jest AuPair, a ile jeszcze jest 'po za'?
    Mój blog
    Kanał na YT

    ReplyDelete
  3. Śliczne zdjęcia, powodzenia, wiem że musi być cieżko po wyjeździe z ojczyzny :(
    Super blog, miło się go czyta :)
    blogerkaphoto.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Świetne zdjęcia!
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    ReplyDelete
  5. O, ciekawie poczytać o kimś kto ma coś wspólnego z au pair. Będę zaglądać częściej. Bardzo ładne widoki na zdjęciach. Zapraszam też do mnie: magdazarek.blogspot.com
    + zaobserwowałam :)

    ReplyDelete
  6. Cudowne zdjęcia! Nie mam pojęcia co to au pair ale zaraz się dowiem :D
    Pozdrawiam,
    http://myylifeedreamss.blogspot.com/

    ReplyDelete
  7. zdjęcia to bajka! :)) super blog! :)) zapraszam do siebie www.julliexy.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Moja przyjaciółka była tam w zeszłym roku na wycieczce i strasznie urokliwe miejsce. Ja w UK mieszkam 5 lat, a nadal mnie tam nie widzieli. Ale cóż, z Nottingham jest daleko haaha :D
    Pozdrawiam, W.

    ReplyDelete
  9. Zdjęcia świetne! Bardzo klimatyczne a widoki na nich aż dech zapiera. Byłaś w przepięknych miejscach. Zazdroszczę! :)
    Pozdrawiam :)

    lenazawro.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. Zazdroszczę odwiedzenia takich pięknych miejsc w Anglii :) Oby Ci się nadal dobrze powodziło :)

    ReplyDelete
  11. fajne zdjęcia:D moje ulubione to to w podskokach:D mega xd obserwuję:)

    ReplyDelete
  12. jakie sliczne zdjęcia! przepiękne miejsce, niesamowicie mnie zauroczyło, muszę się tam kiedyś wybrać <3


    http://dalenadaily.com

    ReplyDelete
  13. Śliczne zdjęcia! Takie klimatyczne i radosne :) Pozdrawiam ciepło!

    ReplyDelete
  14. I ja po powrocie z UK miałam ciężki czas ;) Głównie przez to, że nie miałam co robić, nie miałam pracy i całymi dniami siedziałam w domu - wtedy najgłupsze pomysły przychodzą do głowy ;) Odkąd zaczęłam pracować, moje życie wróciło na właściwe tory:)

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz, naprawdę bardzo motywujecie mnie do dalszego pisania !
Nie zapomnij zostawić linka do swojego bloga, bym mogła się odwdzięczyć !
Na pytania odpowiadam przy Twoim komentarzu. ;)