June 26, 2016

Love Brighton !

*Scroll down to read in English*

Cześć ! 
Weekend przyszedł szybko i jeszcze szybciej sobie poszedł. Wczorajszy dzień spędziłam kibicując Polakom oraz na karnawale z moją hostką, który był całkiem fajny, chociaż nie na tyle, by spędzić tam zbyt dużo godzin. Dzisiaj natomiast wybrałam się z dwiema innymi au pair do Brighton. Właściwie wpadłam na ten pomysł wczoraj, gdy dowiedziałam się, że mam niedzielę wolną, bo byłam przekonana, że to własnie dzisiaj powinien być ten karnawał. Nie chciałam spędzić całego weekendu tutaj w Copthorne, więc tak wyszło. Muszę przyznać, że rano miałam strasznego lenia, ale nie, nie zamierzałam zostać, więc zebrałam się, ogarnęłam i pojechałam.
Już na stacji spotkałam się z Vanessą, a następnie poszłyśmy poszukać Marshy. Gdy już się spotkałyśmy, wybrałyśmy się na mały spacer. Ogólnie zamierzałyśmy po prostu zwiedzić Brighton, pójść na lunch i jakiegoś drinka. Ostatecznie wylądowałyśmy w Brighton Pier, gdzie spędziłyśmy kilka godzin na rollercosterach i tym podobnych rzeczach. Świetnie się bawiłyśmy, chociaż było trochę zimno przez wiatr ! Przynajmniej nie padało, haha. Mam kilka zdjęć, które chcę Wam teraz pokazać, chociaż właściwie jest ich niewiele. 
_____________
Heey  !
Weekend came very quickly and went even faster. Yesterday I spent time cheering Polish footballer and at the carnival with my host mum, which was pretty good, but not enaugh to spend there many hours. But today I went to Brighton with two other au pairs. Actually, I got this idea yesterday, when I found out, that I'm free on Sunday, beacuse I was sure, that this carnival is on Sunday, not Saturday. I didn't want to spend all weekend here in Copthorne. I have to admit, that I was lazy today at the morning, but I wasn't going to stay, so I prepared myself and I drove. I met with Vanessa on train station in Brighton and then we went for Marsha. When we met each other, we went for some walk. Generally, we're going to explore Brighton, go for some lunch and drink. Finally we landed in Brighton Pier, when we spend a few hours on the rollercoasters and similar things, haha. We had great, altough it was little cold because of wind. At least it wasn't raining. I have some photos, which I want to show you, but I don't have many of them.













17 comments:

  1. Zdjęcia bardzo kojarzą mi się z moimi zeszłorocznymi wakacjami ,mieszanka miejsc ,w których byłam w jednym miejscu :D Takie skojarzenie przyszło mi do głowy :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie - kikawww.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Bajeczne miejsce! :) Na długo wyjechałaś? Ja pracowałam jako au pair 2 miesiące na Majorce w wakacje po liceum i były to absolutnie najlepsze wakacje w moim życiu! Zazdroszczę przygody :) Baw się dobrze!

    http://proteinka.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na Majorce ? Matko, teraz to ja zazdroszczę ! :D
      Zostaję tutaj na rok ;)

      Delete
  3. Super zdjęcia, napewno świetnie się bawiłyście :)

    mystery-identity.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Pracuj,żyj i baw się wspomnień nikt Ci nie zabierze!!!
    Miłego pobytu......

    ReplyDelete
  5. Piękne widoki! Wow! Dodaję do obserwowanych! melodylaniella.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. Jesteś au pair? Też kiedyś bym chciała, wydaje się to być naprawdę super pracą!

    claudine-bloog.blogspot.com --> MÓJ BLOG
    KANAŁ NA YT

    ReplyDelete
  7. Musiałyście się świetnie bawić. :)

    MY BLOG - CLICK!

    ReplyDelete
  8. chyba jestem jakaś zacofana ale nie wiedziałam wcześniej co to 'au pair'. Wydaje się być całkiem spoko opcją ;) pisałaś może kiedyś o tym? z chęcią zagłębiłabym się w ten temat ;)
    typicalgr.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, pisałam, musisz poszukać kilka postów do tyłu :)

      Delete
  9. Jakie widoki <3 Ojej ja nigdy nie wsiadłabym na rollercoustera :D!
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    ReplyDelete
  10. Świetnie,uczę się z Tobą angielskiego.Tak trzymaj:-)Jestem pełna podziwu dla Twojego zapału,nie poznaję Cię...wstajesz przed 12,nie spędzasz wieczorów w domu,zawierasz nowe znajomości:-) Brawo Ty !

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz, naprawdę bardzo motywujecie mnie do dalszego pisania !
Nie zapomnij zostawić linka do swojego bloga, bym mogła się odwdzięczyć !
Na pytania odpowiadam przy Twoim komentarzu. ;)